"ZA" czy "PRZECIW" obligatoryjności mediacji. Które z argumentów były mocniejsze?

Debata Oksfordzka poświęcona tezie "Obligatoryjność mediacji -mit czy rozwiązanie przyszlości" to także argumenty "głównych mówców" które tezę miały obronić lub ją obalić. 

Dzięki Sekretarzowi Debaty - Alicji Żurowskiej, mediatorowi "Conseo", argumenty obu grup, pojawiające się podczas debaty były na bieżąco spisywane. 

Poniżej przedstawiamy stanowiska grupy "za" i grupy "przeciw". Po głosowaniu, jakie przeprowadzone zostało na zakończenie  Debaty silniejsze okazały sie argumenty grupy "przeciw", które zdobyły 32 głosy. "Za" obligatoryjnością mediacji głosowało 29 osób.

ARGUMENTY  STRONY „ZA”

ARGUMENTY STRONY „PRZECIW’

Wprowadzenie we Włoszech ustawą z 2010 roku obligatoryjnych sesji informacyjnych prowadzonych przez profesjonalnego mediatora, które zaowocowały wzrostem liczby mediacji. Statystycznie w ponad 50 %  mediacji zawierane były porozumienia/ugody – „CUD WŁOSKI”

To Strony powinny decydować, czy chcą rozwiązać spór w drodze mediacji czy e toku postępowania sądowego – prawo gwarantowane Konstytucją RP

Udział w postepowaniu sądowym jest dużo droższy niż w mediacji. Wprowadzenie mediacji obligatoryjnej finalnie obniży koszty postepowania. Dodatkowy atut – zwrot ¾ z tytułu opłaty sądowej.

Odpłatność mediacji – kto będzie opłacał mediacje w przypadku ich obligatoryjności? Skarb Państwa, czyli społeczeństwo. Czy społeczeństwo chce takie koszty ponosić?

Celem obligatoryjnej mediacji nie jest zmuszanie do mediacji w każdej sytuacji. Z doświadczeń praktyków wiadomo, że mediacja umożliwia kształtowanie dalszych relacji miedzy Stronami i nie niszczy tych relacji.

Obowiązkowa mediacja to nie tylko koszty ekonomiczne, to także koszty psychiczne – nie każdy pokrzywdzony może chcieć konfrontacji ze sprawcą w mediacji. Pojawia się problem znacznej nierównowagi Stron.

Sala sądowa może nie być przyjaznym środowiskiem. Tam również istnieje nierównowaga Stron. Strona która nie jest reprezentowana przez „silnego” pełnomocnika ma poczucie nierównowagi

Efektem nierównowagi Stron może być zawieranie fikcyjnych, niedobrowolnych, ugód mediacyjnych.

Udział w mediacji chroni przed stresem związanym z toczącym się postepowaniem sądowym. Mediacja upodmiotawia Stronę, podnosi poczucie bezpieczeństwa, realnego wpływu na własną sytuację

Jak wpłynąć na Stronę, która mimo obligatoryjności mediacji na spotkaniu mediacyjnym się nie pojawi?

Profesjonalny mediator potrafi tak przedstawić sens mediacji aby Strony z zaufaniem do niej przystąpiły

Strony potrzebują poczucia niezależności, pełnej autonomii, w podejmowaniu decyzji o mediacji, o udziale w postępowaniu sądowym. Niepodważalną zasadą mediacji jest dobrowolność.  Sformalizowanie roli mediatora odbiera najważniejsze atrybuty tej profesji. Wpływa na zaangażowanie mediatora.

Obligatoryjność mediacji służy poszerzeniu wiedzy Stron o możliwościach rozwiązania sporu będących alternatywą dla sądu.

Obligatoryjna mediacja nie zamyka drogi sądowej.

W którym momencie mediacja? Czy przed wszczęciem postępowania sądowego czy na dalszym etapie? To sąd powinien ocenić w jakiej sytuacji można zastosować mediację. Sąd daje gwarancję wagi swoich decyzji, natomiast wymogi formalne dotyczące zawodu mediatora wciąż są zbyt mało jasne i nieścisłe formalnie

Mediacja daje efekty pozytywne, w najgorszym wypadku jest neutralna. Czy najważniejszą kwestią jest jaką drogą dojdziemy do sytuacji korzystnej dla Stron? Jeśli nawet drogą obligatoryjności dojdziemy do sytuacji w której strony biorą odpowiedzialność za własny spór, to będzie to sukces mediacji i Stron.